Skocz do zawartości

latacz

Modelarz
  • Postów

    1 556
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Treść opublikowana przez latacz

  1. jest ok -główny problem 35 to kilka nadajników pracujących blisko siebie i ryzyko, ze 2 będą na tym samym kanale. No i 35 nie obsługuje telemetrii. Ponadto 35 jest bardziej wrażliwe na zakłócenia od silników benzynowych.długie anteny. poza tym jest ok. można stosować odbiorniki różnych firm -innych niż nadajnik -spora dowolność. 2,4 moze obsługiwać telemetrię (nie każde), brak ryzyka "wejścia na kanał" i zakłócania się przez kilka nadajników. Mniej wrażliwe na zakłócenia od zapłonu silników benzynowych. Wrażliwe na wszelkie przeszkody zwłaszcza zawierające wodę -zasłonięcie anten np. przelecenie za krzakiem lub drzewem to kraksa. lot w deszczu lub chmurach -ryzyko kraksy. trzymanie nadajnika nisko i zasłonięcie anteny własnym brzuchem drastycznie skraca zasięg.. wrażliwe na ułożenie anten -jeśli antena nadajnika celuje w model zasięg znacznie spada. Jeśli antena w modelu wskazuje na nadajnik -zasięg tez spada. jeśli obie anteny (nadajnik i odbiornik) celują w siebie jest źle. odbiorniki muszą być tej samej firmy (lub dedykowane) co moduł nadawczy. wygodniejsze krótkie anteny -ale czasem trudno umieścić w modelu tak, żeby nic nie zasłaniało.
  2. a ja zadam pytanie po co cala ta konwersja ? czy w miejscy gdzie latasz w promieniu około 1km pracują inne nadajniki 35MHz ? Czy będziesz używał telemetrii ? (zdaje się, że po takiej konwersji i tak się nie da) jeśli na oba pytanie odpowiedź jest nie -to po jakie licho ta konwersja ?
  3. może strzykawką ?
  4. zrobili odbiornik który daje "szybszy" (o większej częstotliwości impulsowania) sygnał sterujący -żeby była szybsza reakcja na ruchy drążków. A , że takiego sygnału nie da rady obsłużyć przeciętne serwo anologowe to kwestia technologii. To tak jakby płakać, że samochód sportowy trzeba tankować benzyną 98 a nie da się np. ropą... Kto chce używać serw analogowych kupuje odbiornik optima lub minima (i może używać do nich także serw cyfrowych tyle, że z normalną szybkością reakcji) -nikt nie zmusza do kupowania maximy... Kto chce mieć super szybką reakcje na stery kupuje maximę i serwa tylko cyfrowe do niej.
  5. Dokładnie o to chodzi . "szybszy" sygnał z maximy może próbować wymusić szybkie gwałtowne drgania zwykłego serwa i je spalić. Może -choć nie musi. Niektóre serwa analogowe będą działać z maxima /wytrzymają -a niektóre się spala. Przy odrobinie pecha spala się w locie lub zaczną drgać.... A9 i A9x -dla bardzo szybkiego lotu i akrobacji zawodnikom może zrobi jakąś minimalną różnicę szybkość reakcji na ruch drążka . Dla zwykłego latacza ta niby większa szybkość reakcji serw na drąg nic nie daje jest niezauważalna. Czas reakcji człowieka jest i tak o wiele gorszy niż opóźnienie na sterowaniu. W praktyce dla amatora to główna różnica jest taka że A9x dużo szybciej zużywa baterie niż starsza A9. Kilku Kolegów używa A9x ja mam starsza A9 - mogłem za nieduże pieniążki zmienić na x -nie zdecydowałem się.
  6. co prawda mam tylko zwykła aurorę 9 bez x -ale... A9x działa chyba z każdym odbiornikiem 2,4hiteca. odbiorniki optima działają z A9 i A9x natomiast maxima tylko z 9X A9X współpracuje z optima -mi. -i do optim serwa analogowe lub cyfrowe jak chcesz -nie ma znaczenia że nadajnik to 9x. natomiast jeśli używasz aurory 9x z odbiornikiem maxima -to do odbiornika maxima tylko serwa cyfrowe. to odbiornik determinuje rodzaj serw.
  7. a czy jak mocno dociągasz to silnik nie dociska kabli do kadłuba /przekrzywia je i gdzieś przewód ociera o silnik ? to odwieczny problem modeli z wąskim nosem i aut runner ów... sprawdź czy kable nie ocierają.
  8. Konrad prośba -wywal z tego wątku lub przenieś do tego drugiego wątku wszelkie dyskusje i wypowiedzi niepodające konkretnych przepisów i informacji. Wywal pytania zadawane bo komuś się poszukać/przeczytać nie chce ... Oczywiście ten mój wpis tez wywal -niech ten wątek będzie kompendium wiedzy o nowych przepisach i wymaganiach a nie znowu kolejną dyskusją i przepychankami... Kpawel edytuje/dopisuję tu żeby nie mnożyć wpisów zbędnych -uważam, że odpowiedzi na takie pytania jak Twoje będą tu na miejscu -same pytania powinny jednak zniknąć. Lub jeśli jest to tłumaczenie a nie konkretna informacja to jednak tam. A na Twoje pytanie odpowiedź jest oczywista i wynika wprost z poprzednich informacji. A3-C4.
  9. doskonała tego ilustracja -kiedyś w instrukcji samochodu pisano jak się reguluje luzy zaworowe -a obecnie żeby nie pić płynu z akumulatora...
  10. Prawdopodobnie pozwoli też dać dłuższą dźwignię -kabinka rozszerza się ku przodowi.
  11. Proste -podawać powszechnie rzetelną pełną informację w mediach. Tak żeby KAŻDY zetknął się wielokrotnie z informacjami także tymi o zagrożeniach i wszelkich negatywach i mógł na spokojnie przemyśleć i podjąć ŚWIADOMĄ decyzje po zaciągnięciu mądrzejszych (lub głupszych) porad. A nie żeby było super optymistycznie -i potem nagły "zaskok" a decyzja -szybka i rozsądna jak rzut monetą. Niestety w większości spraw w 90% decydują emocje a nie rozum i logika. Czego doskonałą ilustracją jest np. ten watek. Sporo wpisów jest dość dalekich od rozumu za to pełnych emocji... Niestety takie cuda jak rzetelne info w mediach "to panie tylko w erze..." a i to tylko bajka. Co do ewentualnych komplikacji "prawo Murph`ego" - "jeśli coś może pójść nie tak... -to pójdzie"
  12. dostaje się lub nie.... różnie bywa. na kilku dentystów u których zęby leczyłem tylko jedna zawsze pyta... Tu w kolejce i przy małej ilości szczepionek będzie tłok a lekarz się spieszy... i każdemu zada wszystkie pytania ? lekarz tez człowiek -czasem np przyjmuje po 24 godzinnym dyżurze lub po imieninach... każdy w stresie zrozumie pytania i będzie wiedział jak odpowiedzieć ? bezwładność umysłu jest duża -90% ludzi jak pójdzie to nawet przy przeciwwskazaniach nie powie i się zaszczepi -no bo już czas stracili itp. -lub nawet jest szczepionka i jest ostrzeżenie a ktoś i tak "wieczorem lub jutro sex -bo tak miało być a prezerwatywa to przecież grzech... " A jak nie jutro to za tydzień lub za miesiąc -a tego też nikt nie sprawdzał...
  13. W żadnych mediach nie słyszałem tego typu informacji. A do ulotek w necie zwłaszcza angielskojęzycznych sięgnie góra kilka % ludzi. Reszta wie to co usłyszy w tv Niestety większość informacji to tylko propaganda. Powiem tak... te informacje przypominają stary kawał... "Policja ? -chciałam zgłosić nieobyczajne zachowanie i budzenie zgorszenia -sąsiadka chodzi nago i robi różne takie rzeczy..." przyjeżdża patrol - "proszę popatrzeć tamto okno" "Ale tam nic nie widać" " -to proszę wejść na barierkę na balkonie i spojrzeć przez lornetkę ! " A alkohol -o jego szkodliwości dla "ciężarówek" od dawna powszechnie wiadomo tak jak i wiadomo w jakim zakresie jest szkodliwy. Co do konkretnej szczepionki w tym zakresie nie wiadomo praktycznie nic -nie testowano -nie zaleca się. Nie zaleca się jazdy samochodem z niesprawnym spryskiwaczem szyb. Z niesprawnymi hamulcami także. (jakaś różnica ? )Jak i z niesprawnym niewiadomo czym.... Tym niemniej są ludzie którzy wezmą wóz ze złomowiska i na kołach pojadą nim do domu... Podobnie jak są ludzie którzy zaszczepią się bez zadawania pytań -i tacy którzy nie zaszczepią się - "bo nie i żadne argumenty nieważne" .
  14. Dokładnie. Ale póki co wiele osób nieświadomie stanie się testerami. Bo albo nie wiedzą o początku ciąży albo "wpadną" niedługo po zaszczepieniu. A wynik tego poznamy za około rok. I dla mnie jest to oczywiste -natomiast niesmak budzi, że o takich sprawach zwyczajnie się nie mówi. Testy na np. kilkuset kobietach w ciąży byłyby nieetyczne... Natomiast etyczne jest sprawdzenie tego na milionach kobiet szczepionych w normalnym trybie. I tego typu sprawy budzą wątpliwości -także co do wiarygodności niektórych informacji. Skoro przemilcza się część info -to co jeszcze jest przemilczane ?
  15. to i ja dorzucę... A co z wpływem szczepionek na kobiety w ciąży ? Albo na płody ? Co z bezpieczeństwem ciąży u zaszczepionych kobiet ? Jaki jest odsetek dzieci z ewentualnymi "uszkodzeniami" jeśli szczepionkę przyjęto w czasie ciąży lub tuż przed ? Czy taki sam jak u kobiet nieszczepionych ? Co z płodnością i ewentualnymi poronieniami -jaki jest wpływ szczepionki ? Co z rozwojem dziecka jeśli ojciec przyjmie szczepionkę i 3 dni później zrobi dzidziusia? Prowadził ktokolwiek takie badania ? Nie wiem nie znam się -ale jak dla mnie to ciąża u ludzi trwa 9 miesięcy a testy szczepionek znacznie krócej są prowadzone ? Chyba nadal jest wiele niewiadomych i wiele informacji to tylko hipotezy które czas zweryfikuje...
  16. no to przykładowo darmo naprawię maszynę a w zamian przez 5 lat będę darmo brał ziemniaki na zimę... - jeśli ludzie uciekną z kasą z banków i nie będą z nich korzystać -to jak niby zlikwidować gotówkę ? jacyś oni -którzy decydują Qu za nas ??? owszem -jeśli wszyscy będą płacić kartami -i mimo strat i kosztów korzystać z banków to gotówka samoistnie zanika. I można zlikwidować coś co jest niszowe. Trochę inny przykład -markety i kasy samoobsługowe -nie dość, że u kogoś kupię i płacę za towar -to mam sam się obsłużyć -czy sklep mi zapłaci za "bycie kasjerem" przez kilka minut x kilkadziesiąt w miesiącu ? 20x 5 minut to jest ponad półtorej godziny darmowej pracy na rzecz sklepu... A jednocześnie -głupie kasjerki zachęcają do korzystania z kas samoobsługowych i cieszą się, że tą metoda maja mniej pracy. I jakoś nie wiążą kas samoobsługowych z redukcją etatów i zwolnieniem połowy kasjerów... Ja nigdy nie korzystam z kas samoobsługowych, jeśli nie ma kas z ludzką obsługa lub są do nich duże kolejki -to po prostu nie robię zakupów w takim sklepie. Podobnie co do zasady nie płacę kartą (chyba, że wyjątkowo jeśli zabraknie gotówki a bankomat daleko) Niestety jako społeczeństwa jestesmy jak te barany dobrowolnie idące na rzeż -i cieszące się, że rampa do rzeźni wygodna...
  17. poszukaj na forum pojazdyelektryczne.org tam było sporo o zgrzewarkach do ogniw li-ion , a w dziale sklepiku czasem pojawiają się bądź gotowe zgrzewarki bądź sterowniki do nich .
  18. Wiem jak działa -i po prostu to bzdury. Bzdury możliwe tylko dlatego, ze wszyscy my jako klienci i obywatele się na to zgadzamy. Kiedyś płaciło się bezpośrednio gotówka przechowywaną w "skarpecie" i żaden bank nie był potrzebny. Potem wygodniej było poprzez bank- bank gromadził nasze pieniądze jako wkłady dając nam jakiś tam procent i część tych pieniędzy pożyczał innym jako kredyty biorąc wyższy procent. I bank żył z różnicy oraz prowizji. Potem banki zaczęły pożyczać pieniądze których nie posiadały... teraz nastąpił kolejny postęp.. Najwyższy czas zażądać wypłaty pensji w gotowce. Nadal mamy takie prawo. I wypłaty pieniędzy z banków -bo instytucja skarpety jest bardziej opłacalna niż banku. I zobaczymy z czego utrzymają się banki i rządy jeśli ludzie będą płacić sobie bezpośrednio. Chcesz -pożyczę Ci nieistniejący model -za to oddając ten nieistniejący jako procent dodasz mi rzeczywisty silnik. Albo przechowam Twój prawdziwy model -będę nim latał a Ty jako opłatę wycofując model zostawisz mi silnik. Jeśli w międzyczasie rozwalę -cóż... Twoje ryzyko. do tego to się sprowadza. A my wszyscy jako społeczeństwa radośnie przyklaskujemy -bo jaka wygoda i nowoczesność. tak to wygląda i tak działa patrząc z punktu widzenia klienta. napisał bym to obrazowo w kilku słowach -ale nieobyczajnie by brzmiało.
  19. no jeśli to jest towar za którego "składowanie" w banku czyli za lokaty ma się płacić -to w przypadku kredytu bank powinien płacić klientom -przecież oni wtedy przechowują pieniądze należące do banku. Czyli -prosimy milion kredytu w gotówce i niech bank nam dopłaca, że wzięliśmy ... -absurdów ciąg dalszy...
  20. czyli -zanieś SWOJE pieniądze do banku -a oni zabiorą Ci ich część. to ja zadam pytanie -kto mi zostawi swoją kasę a ja mu pół zabiorę ? żeby się nie ograniczać jak ten bank. A może nawet całą ?
  21. czy Futabę Fx18 nazwał byś syrenka a jakakolwiek aparaturę 2,4GHz za 500zł nowym modelem BMW ? bo tak co do sedna brzmiało pytanie Kolegi tede_bielsko .... ma Futaba Fx18 i czy może na niej bezpiecznie latać czy powinien zmienić na jakaś systemu 2,4 za przykładowe 500...
  22. jeśli nie potrzebujesz telemetrii i dobrze zrobisz instalacje w modelu (nie będzie odbiornik i antena oraz przewody serw za blisko silnika i regulatora), model nie jest z silnikiem benzynowym i wokół inni nie latają na starych 35 to spoko używaj starej aparatury którą masz -tylko sprawdź zasięg na ziemi. (kolega odchodzi z modelem a Ty na schowanej antenie nadajnika machasz dragami -i kolega krzyczy gdy serwa przestaną reagować lub zaczną wariować. ma być ponad 50m zasięgu na ziemi ze schowaną antena nadajnika -wtedy w locie jest tez ok) jeśli któryś z powyższych jest niespełniony lub musisz kupić nową aparaturę -to nową kupuj na 2,4. Ta dyskusja to trochę na zasadzie jaki samochód lepszy dizel czy benzyniak.
  23. Nie pisałem, że są takie same. Pisałem inne ale nie w kategoriach lepszy gorszy. Mam stary samochód średniej klasy wiek 22 lata. jeździ. siedzi się wygodnie. jest więcej miejsca. nie psuje się, naprawy są "bajecznie tanie" , doskonale się prowadzi, czuje się to prowadzenie i jest frajda z jazdy. Podobny prawie nowy samochód. ciaśniej wewnątrz i mniej wygodniej się siedzi. Zdecydowanie mniej się czuje prowadzenie. Jest komfort ale ubyło radochy z prowadzenia. Awaryjność -u mnie jeszcze nie ale z opinii zdecydowanie częściej niż stary model. Wg rozmowy z mechanikiem -naprawy 5x drożej i 3x częściej. Ale jest ładny reprezentacyjny i ma bajery... czy to lepiej -czy tylko inaczej ? - gdyby nie to , że stary zaczął korodować, wartość ma znikomą a remont podłogi kosztuje to tego prawie nowego bym nie kupił. Kolega ma całkiem nowy od 2 lat -tez klasy średniej. Przez te 2 lata i 30k km miał więcej napraw i awarii w trasie niż ja przez 12lat 185k km starym gratem... A mój stary grat już swoje miał na początku mojej jazdy...
  24. w czym jest gorsze 35MHz od 2,4GHz -w niczym. Są po prostu inne. Na 35 nie ma telemetrii, na 2,4 lepsze radyjka maja (a gorsze/tańsze też nie) Podatne na inne zakłócenia. 35 wrażliwe na tzw wejście na kanał -jeśli w niewielkiej odległości od siebie pracowało kilka nadajników to trzeba było uważać, żeby kanały się nie pokryły. Teraz raczej nie ma z tym problemów -nadajników na 35MHz jest bardzo malo i ryzyko, że ktos obok lata na podobnym minimalne. 35 wrażliwe na wszelkie iskrzące elementy instalacji, na silniki szczotkowe lub spalinowe z zapłonem iskrowym (benzynowe) nie lubiły gdy odbiornik lub antena lub kable do serw leciały blisko regla, silnika. Po chwilowym zakłóceniu połączenie wraca natychmiast. Zakłócenia trzepie szarpie ale zazwyczaj nadal próbuje cokolwiek sterować. 2,4GHz niewrażliwe na powyższe, może obsługiwać telemetrie. Niestety rozchodzi się kierunkowo i zakłóca przesłonięcie anten czymkolwiek zawierającym wodę. Niekorzystne położenie anten -może być problem. Przelot za krzakiem lub drzewem -rozwalisz model. lot w chmurach -zasięg drastycznie spada. Wrażliwe na zakłócenia od monitoringów, telewizji przemysłowych, mocnych wi-fi przekaźników telefonii komórkowych... Jeśli coś zakłóci łączność -to nic nie trzepie, po prostu całkowicie tracisz sterowanie. Po ustaniu zakłócenia -sterowanie potrzebuje kilku sekund na odzyskanie łączności. Jeśli masz kadłub np z węgla, lub dużo metalu (np oklejony folia alu) może być problem z umieszczeniem anteny . Używam obu systemów. Cześć modeli (bez telemetrii) nadal mam na starym 35MHz. nowsze modele z telemetria czy bardziej skomplikowanym sterowaniem którego nie obsłuzy stare radyjko na 2,4GHz. Poza telemetrią i lataniem jednocześnie w 20 osób na jednym lotnisku ja nie widzę przewagi 2,4. Porównanie przez kogoś radyjek 35 i 2,4 do samochodów -podobnie nie widzę żeby nowe samochody były lepsze od tych starych. Są inne...
  25. Nie Patryk - nie zgodziłem się z Tobą. Innymi słowy Twoja prawda i racja to jedna z wielu prawd... Nie neguję Twojej racji -ale i jej nie potwierdzam -po prostu uważam, że mam za mało danych, a te które są udostępniane są za mało pewne. Bo zawsze jest rozrzut i tolerancja badań... -a prawda jest jak*** -każdy ma swoją. Dyskusja przypomina moja racja jest mojsza niż Twoja To, że w konkretnym sposobie postrzegania MOŻESZ mieć rację i , że masz do bólu racjonalne podejście -nie oznacza, że na pewno masz rację. Możesz ją mieć prawdopodobnie masz ale... to tylko prawdopodobieństwo. Często sposób intuicyjny podejmowania decyzji jest skuteczniejszy od czysto racjonalnego. A dla każdego człowieka jego ciało, zdrowie i życie jest jego osobistą sprawa -więc każdy powinien sam decydować (i ewentualnie popełniać własne błędy) A szczepionka -nikt nie wie czy nie będzie np tym który dostanie wstrząsu i skończy tragicznie po zaszczepieniu... A racjonalne decyzje -cóż poglądy i wiedza naukowa na leczenie "koronki" na przestrzeni roku zmieniały się kilkakrotnie -może się okazać, że także informacje i wiedza odnośnie konkretnej szczepionki za rok dwa czy 5 będą krańcowo inne... A badania -opierają się na statystyce... Przypowieść pewien facet dobry ze statystyki (pewnie umysł racjonalny matematyk lub inżynier) założył się , że na 100 kolejnych przechodzących pod oknem osób co najmniej 30 to będą kobiety... Oczywiście racjonalnie powinien i jest to pewnik wygrać -mniej więcej kobiet i mężczyzn jest przecież pół na pół... ale.... na ćwiczenia maszerowała właśnie jednostka wojskowa.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.