-
Postów
2 537 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
22
Treść opublikowana przez ahaweto
-
I pomału do przodu Maciej jutro latamy, lotnisko świeżo (dzisiaj) skoszone.
-
Może to nie zapłon a któraś z "fajek" . Z tego powodu uszkodziłem nowy model, a serwa chodziły jak chciały. Tak miałem w RCGF 10 , i to był problem w tych silnikach. Na RCGroups doradzano wymienić sprężynkę w fajce i zacisnąć obudowę fajki na świecy metalową opaską. U mnie to pomogło.
-
Ryszard w którym to miejscu ?
-
Koledzy, co to jest ? Zdjęcie zrobione dzisiaj o godz. 3.46. Wschodnia strona nieba. Bardzo jasny obiekt. W pierwszej chwili patrząc w okno myślałem że to samolot rejsowy podświetlony wschodzącym słońcem.
-
Ho ho to jest dopiero rekord ! Myślisz Błażej że traktują nas gorzej ?
-
U mnie wakacyjni goście, nawet u siebie nie mogę polatać.?
-
U mnie też leży od roku i jeszcze troszkę poleży. Zajrzyj przez okno wylotowe i zobacz czy na tłoku widać olej. Z DLE 20 (też troszkę leżał) zrobiłem tak: silnik zamontowałem na stanowisku, napełniłem zbiornik paliwa mieszanką 1:25, zamknąłem ssanie, podłączyłem zasilanie do układu zapłonowego i... wio! Troszkę pokręcił i "warknął". Otworzyłem ssanie i... wio ! Od razu zaskoczył i to na fabrycznych ustawieniach To są dobre silniki, nic się nie martw tylko odpalaj.
-
No i z zakupem na Ali... jest pozytywny koniec ?. Po trzech miesiącach przesyłka dotarła. Były monity, sklep poprosił o dwa tygodnie czasu ale na wszelki wypadek zwrócił pieniądze. Jak przesyłka dotarła na "wszelki wypadek" pieniądze odesłałem do sprzedawcy. Podziękowali.
-
Mój post nie dotyczy aukcji ale do napisania w tym temacie skłoniło mnie słowa "ciekawe silniki" zawarte w tytule. Bardzo ciekawy film obejrzałem do końca i nie żałuję tego czasu. Dla kolegów mających mało czasu polecam malutki pół minutowy urywek od 26 minuty,
-
Irek nie musicie się wpraszać, walcie jak "w dym". W każdą niedzielę jak tylko pogoda jest "łaskawa" to latamy. A nawet jakby nikogo z nas nie było, to całe lotnisko jest wasze ?
-
Polataliśmy w trochę większym gronie. Niestety zbierające się na horyzoncie "czarne chmury" oraz silny porywisty wiatr, zgoniły nas przedwcześnie ? z pola. Można się było tego spodziewać bo temperatura dzisiaj przed tymi burzami oscylowała wokół 32 stopni Kolega Maciej zaprezentował nam skrzydło zmodernizowanego ( wg. własnego pomysłu i opartego na własnych doświadczeniach z eksploatacji mniejszej wersji) kultowego Wicherka. Więcej o tym nowym modelu tutaj https://pfmrc.eu/topic/85711-wicherek-75-sport-v2/ Jestem pewien że sam papa Schier byłby bardzo zadowolony z takiej wersji rozwojowej jego kultowego modelu. W swojej książce podał dwa przykłady możliwości rozwojowych tego modelu. Co ciekawe i co bardzo mnie cieszy, kol. Maciej posługuje się powiększonymi planami tego modelu, które otrzymał ode mnie przed laty. Na tych planach są moje odręczne uwagi dotyczące wyposażenia. W tym czasie byłem szczęśliwym posiadaczem radzieckiej aparatury Pilot 4 ?. Zwróćcie uwagę na wagę wyposażenia i jego części składowe ? Sam projekt jest bardzo ciekawy i widziałem jak lata jego mniejszy wzorzec, chyba się skuszę na niego. Mam w "zanadrzu" NGH 25 i do rekreacyjnego latania będzie w sam raz.
-
Ciekawy model i już w pełni sterowny. Kolega dobrze go opanował. No to może następny będzie troszkę większy ?
-
Pogoda była piękna ? , niestety ?, silny i porywisty wiatr choć wiejący wzdłuż pasa stworzył bardzo trudne warunki. Miło było nam gościć kolegów. Na loty zdecydowali się najbardziej odważni. Wyrzut modelu o wadze 4,5 kg. to już wyczyn ! W części gastronomicznej zadbaliśmy oczywiście o ochronę przeciwwirusową. Jak widać po opróżnionej do połowy butelce ze środkiem typu "błękit Paryża" oraz minach biesiadników, środek jest nad wyraz skuteczny ? Do zobaczenia !
-
? Zapraszamy ! Będziesz mile widziany. Planujemy zjeżdżać się ok. 10 - 11 tej. W postach wyżej jest opisany dojazd.
-
Jestem pod ogromnym wrażeniem ! Piękna i fachowa robota !
-
Późnym popołudniem pogoda wyklarowała się na tyle że zdecydowaliśmy się na loty. Chwilę potem warunki zrobiły się idealne. Zero wiatru przez trzy godziny ? Przewietrzyłem swoje "pianki".
-
Potwierdzam. Warto. Rozpędziłem się.? Chodzi o model tytułowy ? Bo ja napisałem o swoim Ultimate.
-
Dla wyjaśnienia. Resztę paliwa (o którym pisałem wyżej) zużyję w lotach modelu. Następnie przejdę na paliwo http://www.nastik.pl/optimix-airheli-4suw-p-6513.html Na tym paliwie pracuje mój OS Max FS 91 Suprass kupiony jako używany. I jest OK.
-
U nas od rana pada deszcz. Raz słabiej raz mocniej. Z przewagą mocniej. Radar pogodowy pokazuje że akurat nad naszym rejonem ? opady są najmocniejsze. https://antistorm.eu/ Zapowiada się na dłużej. Edit: Zgadzam się z kolegami.
-
Super ! Lotnisko przygotowane. Teraz kolej na pogodę.
-
W modelu Rambler 45 zamontowałem zamontowałem zakupiony w lutym tego roku silnik APC FS 70 AR (na zdjeciu). To jest mój pierwszy nowy żarowy czterosuw. Do docierania zakupiłem to paliwo https://modelemax.pl/pl/paliwo-aero/15490-m-tech-paliwo-duraglo-5-5l.html Silnik na stanowisku przepalił ok. 2,5 L. Oczywiście (zgodnie z radami jakie znalazłem tutaj) przy pierwszym uruchomieniu był troszkę przelany i zwracałem uwagę na temperaturę. Pod koniec docierania na stanowisku został wyregulowany i zamontowany w modelu. W modelu jak na razie wykonał jeden pięciominutowy lot. Korekty wymaga ŚC modelu ale silnik chodzi jak przysłowiowy zegarek ?. Myślę Piotrze że z Saito możesz postąpić podobnie.
-
Zapraszam do nas ! W czwartek. Chociaż w Boże Ciało lubi popadać, to może tym razem będzie wyjątek od tej reguły ?
-
Dzięki Robert. Szkoda ?
-
Czy w Poznaniu powstał nowy sklep modelarski ? Została "luka" na mapie po Modelarni i Modelmotorze. Ile razy byłem w Poznaniu to był mój obowiązkowy punkt programu. Koledzy z Poznania może mają jakąś informację.
