Jump to content
Bax

przedszkole F5J nim kupię Jantara (lub coś podobnego)

Recommended Posts

Tak, czyli podobnie...

Ja osobiście lubię modele samostateczne poprzecznie.

 

Na wyższych wysokościach jak jest dobrze wyważony, można puścić drążki a model ustawia się pod wiatr jak A1

i dokładnie widać działanie termiki

post-20432-0-87879200-1498240418.jpg

post-20432-0-44632800-1498240420.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za informację odnośnie ceny. Czy lotki i klapy są jakoś dodatkowo usztywnione, czy tak jak w mniejszych modelach fornir góra i dół + balsa na natarciu? W Sky EV 1.7 jakie miałem po pewnym czasie lekko się wichrowały ca. 1-1,5mm pomimo wykonania skrzydła z użyciem "firmowego" lakieru z celulozą, sezonowaniu i odcięciu na samym końcu procesu wykonania skrzydła. Stąd pytanie. Kołeczki pod śrubki widzę tradycyjnie, ciekawe czy jest przewidziane łączenie dźwigarów połówek centropłata jakimś kawałkiem dopasowanej sklejki, czy też wszystko na styk + na około tkanina na żywicy. 

 

PS. Ostatni samostateczny model jaki miałem to był Easy Star. Było to i zaletą i wadą. Ładnie termikę łapał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za informację odnośnie ceny. Czy lotki i klapy są jakoś dodatkowo usztywnione, czy tak jak w mniejszych modelach fornir góra i dół + balsa na natarciu? W Sky EV 1.7 jakie miałem po pewnym czasie lekko się wichrowały ca. 1-1,5mm pomimo wykonania skrzydła z użyciem "firmowego" lakieru z celulozą, sezonowaniu i odcięciu na samym końcu procesu wykonania skrzydła. Stąd pytanie. Kołeczki pod śrubki widzę tradycyjnie, ciekawe czy jest przewidziane łączenie dźwigarów połówek centropłata jakimś kawałkiem dopasowanej sklejki, czy też wszystko na styk + na około tkanina na żywicy. 

 

PS. Ostatni samostateczny model jaki miałem to był Easy Star. Było to i zaletą i wadą. Ładnie termikę łapał.

Witaj Piotrze,

 

Prawdopodobnie po nacięciu lotek nie zabezpieczyłeś  końcówek lotki. ja zalewam je żywicą z mikrobalonem.

Mój Evolution ma blisko 11 lat i żadnego zwichrzenia nie mam , są tylko małe pęknięcia na fornirze z mojej winy - ponieważ latałem w deszczu i niedokładnie 

je wysuszyłem.

( jutro wrzucę zdjęcia.)

Skrzydła a w zasadzie centropłat, są standardowo łączone kevlarową tkaniną na środku , ja przesączam ją niemiecką niebieską żywicą ponieważ jest rzadka i dobrze penetruje fornir.a na to jeszcze warstwa cienkiej 80 g tkaniny. 

 

W skrzydłach są węglowe dzwigary i połówki centra dodatkowo wzmocnione  dwoma sosnowymi wzmocnieniami pod śruby.

To nie są modele  F3J do wyciągarki i startu dynamicznego.

 

Budując w tej technologii kilkadziesiąt modeli ani jeden nie pękł w miejscu łączenia kevlarem. 

(Nawet ogromny 4 m Grifter którego przesadnie pociągnełem  na wyciągarce połamał skrzydła w wolnych przestrzeniach a nie w miejscu wzmocnionym tkaniną.)

Za zawias robi wklejony delaminaż  co powoduje że jest on   wieczny i przyspiesza budowę modelu w stosunku do konstrukcji z przed kilku lat.

 

Samostateczność poprzeczna dla mnie w klasie F5J jest bardzo pożądana. (Jak to ładnie ująłeś " Ładnie termikę łapie" ) Te modele mają wylatać 10-15 min z około 200 m maksymalnie.

 

Do akrobacji i wywijania fikołków w powietrzu mam Evolution.

 

Pozdrawiam

Tomasz

Share this post


Link to post
Share on other sites

Witaj Piotrze,

 

Prawdopodobnie po nacięciu lotek nie zabezpieczyłeś  końcówek lotki. ja zalewam je żywicą z mikrobalonem.

Mój Evolution ma blisko 11 lat i żadnego zwichrzenia nie mam , są tylko małe pęknięcia na fornirze z mojej winy - ponieważ latałem w deszczu i niedokładnie 

je wysuszyłem.

( jutro wrzucę zdjęcia.)

Skrzydła a w zasadzie centropłat, są standardowo łączone kevlarową tkaniną na środku , ja przesączam ją niemiecką niebieską żywicą ponieważ jest rzadka i dobrze penetruje fornir.a na to jeszcze warstwa cienkiej 80 g tkaniny. 

 

W skrzydłach są węglowe dzwigary i połówki centra dodatkowo wzmocnione  dwoma sosnowymi wzmocnieniami pod śruby.

To nie są modele  F3J do wyciągarki i startu dynamicznego.

 

Budując w tej technologii kilkadziesiąt modeli ani jeden nie pękł w miejscu łączenia kevlarem. 

(Nawet ogromny 4 m Grifter którego przesadnie pociągnełem  na wyciągarce połamał skrzydła w wolnych przestrzeniach a nie w miejscu wzmocnionym tkaniną.)

Za zawias robi wklejony delaminaż  co powoduje że jest on   wieczny i przyspiesza budowę modelu w stosunku do konstrukcji z przed kilku lat.

 

Samostateczność poprzeczna dla mnie w klasie F5J jest bardzo pożądana. (Jak to ładnie ująłeś " Ładnie termikę łapie" ) Te modele mają wylatać 10-15 min z około 200 m maksymalnie.

 

Do akrobacji i wywijania fikołków w powietrzu mam Evolution.

 

Pozdrawiam

Tomasz

Zgodnie z obietnicą zdjęcia  zwichrowania na płatach Evolution. po 11 latach intensywnej eksploatacji  to może 0,3 mm,

ale to bardziej od sposobu przechowywania .

Dla porównania zwichrzenie po kilku latach na płacie modelu F5B jednego ze słowackich producentów - 3 mm :-(

A i tak model super lata :-)

post-20432-0-17338200-1498290911_thumb.jpg

post-20432-0-99662900-1498290911_thumb.jpg

post-20432-0-99819700-1498290912_thumb.jpg

post-20432-0-09277200-1498290914_thumb.jpg

post-20432-0-87084300-1498290914_thumb.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki za wyczerpujące informacje i zdjęcia. Końcówki miałem zabezpieczone tkaniną na żywicę. Sky EV 1.7 można było wywijać akrobacje ze względu na małą rozpiętość. Skrzydła nigdy mi się nie złamały ani nie pękly w żadnym miejscu. Kadłuby są bardzo wytrzymałe, wiem po tym jak wbiłe model w szczyt zbocza :-) W sumie to może dobrze, że technologia się nie zmieniła. Przynajmniej wiedziałbym jak składać gdybym przypadkiem coś zakupił.   

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mogę już pokazać zdjęcia zestawu i jak nowy Silent wygląda.

post-8532-0-73479800-1498656820_thumb.jpg

post-8532-0-16985300-1498656839_thumb.jpg

post-8532-0-43451800-1498656859_thumb.jpg

Tak wygląda ze złożonymi skrzydłami

post-8532-0-01813000-1498656947_thumb.jpg

A tak będzie wyglądał po montażu

post-8532-0-33043500-1498657012.txt

I porównanie kadłubów Silenta i Jantara

post-8532-0-09474100-1498657066_thumb.jpg

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuję.

 


Jak chcesz aby był bardziej stateczny poprzecznie, to można podciąć uszka tak jak w Avatarze.

Jeszcze nie latał więc nie wiem co chcę. :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Główna wada modeli Art-hobby to konieczność lakierowania forniru skrzydła , gdyby skrzydła były wykończone chętnych było by dużo więcej .

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo ja wiem. Po kilku złożonych modelach powiem, że to najłatwiejszy etap budowy tych modeli. Malowanie caponem szlifowanie, lakier szlifowanie itd. WIdać jak skrzydło pięknieje z każdą nałożoną i przeszlifowaną warstwą lakieru. Cieszy oko i sprawia satysfakcję. Z resztą nie wiem, czy niektóre egzemplarze skrzydeł nie są już lakierowane, a na pewno niektóre mają już odcięte lotki i wklejone zawiasy. Dam Ci znać jak odbiorę w przyszłym tygodniu Serenę.

 

Po za tym w arthobby jest co rok lepiej z realizacją indywidualnych potrzeb klientów, więc przedzwoń do sklepu, pogadaj a na pewno dostaniesz model za dopłatą z lakierowanymi skrzydłami.

 

 

[edit]  Stefan,  widzę, że statecznik pionowy Silenta sporo mniejszy, niż Jantara. Silnik chyba zamówileś z polecanych przez producenta, jaki kołpak? Ja bedę potrzebował wkrótce kołpak 35mm do termika stąd pytanie. Pamiętam, że kołpaki arthobby były drogie ale bardzo dobrze wykonane, nawet został mi jeden 32mm.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bo ja wiem. Po kilku złożonych modelach powiem, że to najłatwiejszy etap budowy tych modeli. Malowanie caponem szlifowanie, lakier szlifowanie itd. WIdać jak skrzydło pięknieje z każdą nałożoną i przeszlifowaną warstwą lakieru. Cieszy oko i sprawia satysfakcję. Z resztą nie wiem, czy niektóre egzemplarze skrzydeł nie są już lakierowane, a na pewno niektóre mają już odcięte lotki i wklejone zawiasy. Dam Ci znać jak odbiorę w przyszłym tygodniu Serenę.

 

Po za tym w arthobby jest co rok lepiej z realizacją indywidualnych potrzeb klientów, więc przedzwoń do sklepu, pogadaj a na pewno dostaniesz model za dopłatą z lakierowanymi skrzydłami.

 

 

[edit]  Stefan,  widzę, że statecznik pionowy Silenta sporo mniejszy, niż Jantara. Silnik chyba zamówileś z polecanych przez producenta, jaki kołpak? Ja bedę potrzebował wkrótce kołpak 35mm do termika stąd pytanie. Pamiętam, że kołpaki arthobby były drogie ale bardzo dobrze wykonane, nawet został mi jeden 32mm.

Piotrze do nowego kadłuba Silent-a przysłali mi kołpak fi 35 made in USA ArtHobby bajka :-)

widać go z rzutu zdjęcia porównawczego z kadłubem od Odysey-a

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kołpaki Art Hobby to taki "state of art" jak się ostatnio często mówi. Składam akurat Endurę 2,5 też pod takie przedszkole F5J lokalne i kołpaczek to miód dla oczu.

Kawał dobrej roboty na CNC, lepszych nie widziałem... 

Share this post


Link to post
Share on other sites
...

[edit]  Stefan,  widzę, że statecznik pionowy Silenta sporo mniejszy, niż Jantara. Silnik chyba zamówileś z polecanych przez producenta, jaki kołpak? Ja bedę potrzebował wkrótce kołpak 35mm do termika stąd pytanie. Pamiętam, że kołpaki arthobby były drogie ale bardzo dobrze wykonane, nawet został mi jeden 32mm.

Tak i silnik i kołpak jest ArtHobby.

 

ED:

Może zarzucicie fotkę tych cud-kołpaczków ? ;)

 

Silnik to ART 1900 wg ich katalogu a kołpak to wyjątkowe "cacuszko", dzięki któremu łopatki przyklejają się po złożeniu do kadłuba.

post-8532-0-28360300-1498679786_thumb.jpg

post-8532-0-59197700-1498679808_thumb.jpg

post-8532-0-93645300-1498679830_thumb.jpg

post-8532-0-12352800-1498679853_thumb.jpg

post-8532-0-72121400-1498679877_thumb.jpg

post-8532-0-86192200-1498679897_thumb.jpg

powinienem być zadowolony. :D

Edited by stema

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak i silnik i kołpak jest ArtHobby.

Silnik to ART 1900 wg ich katalogu a kołpak to wyjątkowe "cacuszko", dzięki któremu łopatki przyklejają się po złożeniu do kadłuba.

attachicon.gifDSC03198.JPG

attachicon.gifDSC03200.JPG

attachicon.gifDSC03204.JPG

attachicon.gifDSC03205.JPG

attachicon.gifDSC03206.JPG

attachicon.gifDSC03207.JPG

powinienem być zadowolony. :D

Stefanie a masz Taką piękną wręgę z duralu w CNC do mocowania silnika ?

Stefanie a masz Taką piękną wręgę z duralu w CNC do mocowania silnika ?

http://www.arthobby.pl/catalog2017/#/5

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By TommyTom
      Cześć, otwieram temat związany z modelami, ustawieniami, regulaminem i tym co jest związane lataniem w konkurencji F5J - motoszybowce z napędem elektrycznym -
       
      Zasadniczo, konkurencja oparta jest na zadanym maksymalnym czasie lotu - 600 sekund oraz lądowaniu w zadany punkt dokładnie w ostatniej sekundzie określonego czasu oraz limitowanym użyciem silnika - max 30 sekund wraz z limitowaną max wysokością wyłączenia silnika.
       
      Brzmi ciekawie
       
      Modelowy lot, punktowany maksymalnie powinien wyglądać tak:
       
      - start na sygnał - wcześniejsze uruchomienie silnika - pkt karne
      - maksymalny czas uruchomionego silnika - 30 sekund
      - po wyłączeniu silnika i upływie 10 sekund pułap nie może być wyższy niż 200 m - za każdy metr pow 200 m pkt karne.
      - utrzymanie sie w powietrzu do 10 minuty od startu
      - lądowanie dokładnie w 600-tej sekundzie od staru.
      - ładowanie jak najbliżej markera - każdy centymetr odległości od markera - pkt karne.
       
      Łatwe? Łatwe. Spróbujcie sami
       
      Im niżej rozpoczynamy lot już bez silnika i im bliżej wyładujemy markera i im bliżej momentu lądowania od 600 tej sekundy zakończenia rundy tym bliżej wygranej !
       
      Problemy:
      Łatwo przekroczyć pułap 200 metrów - jak używa sie mocnego silnika
      Strategia szybkiego wyłączenia silnika lub wożenia sie na włączonym silniku w poszukiwaniu noszenia - może zabraknąć noszenia na 10 min lotu
      Lądowanie w zadanym punkcie dokładnie w zadanej chwili
      Niedobór lub przelot markera w ostatniej sekundzie rundy
       
      Dalej łatwe? Teraz już mniej...
       
      Szybowce do tej konkurencji - głównie termiki 3,5 - 4,0 metra rozpiętości z napędem elektrycznym
      Wymagany logger wysokości - najpopularniejszy Altis V4 - logger odcina zasilanie silnika w 30 sekundzie od uruchomienia i nie pozwala uruchomić silnika ponownie, mierzy maksymalną wysokość po 10 sek od wyłączenia silnika.
       
      Konkurencja fajna - róžnorodnošć zadań i wymagań.
       
      Zacząłem treningi - moje spostrzeżenia:
      Latam Jantarem Themisto 3,5 m
      Ciężko w danych warunkach uzyskać powtarzalne czasy lotu modelem ok 10 minut.
      Lądowanie w punkcie w danej chwili - tu wymagany poważny trening
       
      Pytania:
      Czy dopuszczone przekroczenie pułapu 200 m po wyłączeniu silnika i upływie 10 sek - moment pomiaru loggera, innymi słowy czy w przypadku dobrego noszenia można utrzyma sie na wysokim pułapie celem dolatania reg. 10 minut?
       
      Chętnie poznam Wasze obserwacje w tym temacie.
    • By Artur Lis
      Cześć Wszystkim
       
      Dotychczasowej swojej działalności, robiłem modele f3j , f3b , f3f , pół makiet i makiet szybowców i nadal je robię.
      Przez ostatnie czasy bardzo mnie zafascynowała klasa modeli f5j.
       Która mnie tak bardzo zainspirowała! wszystko zaczęło się od tematów ,  na forum f5j i w sieci .
      Postanowiłem zrobić swój  model F5J.
      Przenalizowałem tonę Internetu , wzorowałem się na innych modelach f5j, postanowiłem zrobić swój model .
      Model ( Wzór ) na którym zrobiłem foremnik , co zdjęcia to udokumentowały .
      Jak widać, do tej pory powstał foremnik z niego będę robił dalszą odbitkę już gotowego kadłuba modelu.
      Ten co, na zdjęciu jest biały  to model wzornika .
      Przód zrobiłem pod kołpak  45mm ,  by nie mieć  problemu z doborem silnika , chodzi tu o napęd który byłby bardziej uniwersalny
      pod względem wymiarów .
      Sam kadłub dł -62cm , bez belki kadłubowej .
      To tyle na początek
       
      Pozdrawiam
       
      AL 






    • By Japidan
      Witajcie
       
      Ja również wrzucę swoje 3 grosze do tematu F5J.
       
      Chwilę temu strasznie spodobała mi się AVA. Piękny duży drewniak. Powstał pierwszy prototyp jako składak z kupionego kadłuba i rurki wędkowej. Trochę nim polataliśmy i stwierdziłem, że zrobię kolejną wersję PRO.
       
      Po kilku mocno przepracowanych miesiącach powstała ZECCORA.
       

       
       
       
      Pierwsza sztuka ulotniona. Oblot możecie zobaczyć tutaj:
      https://www.facebook.com/aviarcplanes/

       
      Trochę danych
      Profil AG35-37 Długość skrzydła 3661mm Cięciwa 266mm Węglowy keson Węglowy dźwigar Waga skrzydła do lotu 812g (z serwami) Klapy + lotki Nakładki węglowe na żebrach
        Kadłub węglowy z formy Kadłub pusty 115g Waga kadłuba do lotu 685g Razem na gotowo: 1497g
       
      Model w fazie testowej - trzeba by było zaliczyć jakieś zawody
       
      Trochę fotek w ramach relacji z budowy latadła
       
      Zaczęło się od próchna

       
      I przygotowania stołu ze wzniosami.
      Niestety przez warunki panujące w modelarni dechy wygięły się w lekkiego banana, co skutkowało lekkim bananem na uszach. Różnica około 3-5 mm pomiędzy końcówkami uszu.
      Na szczęście modelarnia zmieniona, stół naprawiony i ustawiony do porządku.


       
      Ustawianie żeberek. 

       
      Jak widać dźwigar po całości mocno skręcony i dociśnięty po klejeniu.


       
      Posklejane skrzydełko (a w tle napompowana rura )

       
      Jest i kadłub


       
       
      I spasowany kadłub

       
      Rura również powstała 


       
      Próby kesonowe 

       
      Wklejanie i docinanie kesonu


       
      Łączenie skrzydeł


       
      Gdzieś w międzyczasie powstał statecznik


       
      Klejenie folii - Oracover forever


       
      I tak w skrócie powstał pierwszy zestaw ZECCORA...

       
      ...a po jego zbudowaniu SATYSFAKCJA
       
      Dzięki za uwagę i w razie czego zapraszam.
      Daniel
       
       
       
       
    • By mmarkow
      Od chwili złożenia zamówienia do dnia dzisiejszego upłynęło dokładnie 16 dni.
       
      Nie sądziłem, że w tak krótkim czasie uda mi się ogarnąć temat i kupić model.
       
      Nie sądziłem również, że będzie to model nowy.
       
       
      W tym miejscu chciałbym bardzo serdecznie podziękować naszemu forumowemu koledze z Monachium za pomoc w wyborze i późniejszym zakupie.
       
      Dzięki Piotr   
       
       
       
       
      UNBOXING
       
      Nie będę się w tym miejscu za bardzo rozpisywał. Napiszę jedynie, że model dotarł w całości bez najmniejszych uszkodzeń.
       
       
      Profesjonalne zabezpieczenie godne zawartości 
       

       

       

       

       

       

       
       
      CDN.
       
       
    • By kinemax
      Czy najlepszy pokaże historia, ale na pewno ciekawy i nowatorski
       
      Dziś, dzięki krótkiemu "okienku pogodowemu" oblatałem model w konfiguracji proponowanej przez producenta i wg proponowanych na jego stronie ustawień. Waga do lotu 1090gram, w tym 60g balastu w dziobie.
      Pogoda dziś była niespecjalnie termiczna, a i tak było czuć drobne wachnięcia - przypuszczam, że mała długość z jednej strony zmniejsza stabilność modelu, ale z drugiej ułątwia wyczucie termiki.. Poćwiczę to będę wiedział lepiej, a na razie, jak pogoda pozwoli, będę się wczuwał w model (znaczy napawał).
      Na początek kilka fotek, filmik jutro, jeśli kolega zdąży zmontować.

×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.