Jump to content
AKocjan

Poradnik dla początkujących modelarzy dotyczący problemów z obserwacją modelu podczas lotu

Recommended Posts

21 minut temu, Henio napisał:

Napisz jeszcze poradnik jak poruszać się po mieszkaniu żeby nie przy....ać w ścianę

Jednak coraz bardziej mam przekonanie, że na tym forum są tylko "starzy wyjadacze", którzy wszystko wiedzą zjedli zęby na modelarstwie i nikomu nie dadzą się wypowiedzieć...

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyjadacze starzy, czy młodzi... Tu nie idzie o modelarstwo, latanie, tylko o sposób rozmowy o tych akurat tematach, jaki kol. Arek nam tu serwuje. Mam ogrom sympatii do wszystkiego co kojarzy się z naszym pięknym hobby, cieszy mnie każdy jego zwolennik- obojętnie, czy początkujący, czy nawet dopiero zaciekawiony, z pierwszym pytaniem: jak zacząć? Czy też stary właśnie wyjadacz, którego nic tylko słuchać i próbować ewentualnie naśladować, gdyby tylko zdolności i czasu starczało. Z tego powodu też cieszy mnie obecność Arka w forum. Trzeba powiedzieć- z lataniem radzi sobie bardzo dobrze, ktoś już pisał: niejeden by też tak chciał! Natomiast to co u niektórych kolegów budzi niejaki sprzeciw, czasem irytację, to mentorskie nastawienie. Arku- zwracam się teraz bezpośrednio do Ciebie: pewnie nie cieszą Cię te nieraz kąśliwe odpowiedzi i recenzje. Wychodzisz na scenę, w ręce mikrofon- zakładam, że wolałbyś oklaski, niż gwizdy i buczenie. Jest prosta recepta (nie tylko moja, też już ktoś to wcześniej napisał)- usuń tylko słowo "poradnik" z tytułów i będzie OK. Wrócisz kiedyś do niego, ale w imię dobrego samopoczucia swojego i oglądających Cię (jednak!) bliźnich filmuj i opisuj co tylko chcesz- to jest to miejsce, do tego służy. W filmie mówisz: lepiej widzieć wszystko szeroko, nie wycinkowo (a propos- masz na myśli swój aparat wzroku, czy chodzi tu o zoom w kamerze?- ja taki postulat mógłbym zrealizować tylko kamerą, bo normalnie tylko patrzę i widzę, nie mam aż tylu opcji ). Patetycznie. naukowym tonem omawiany banał (banał to czysta prawda, inaczej nie byłby oczywisty, czyli właśnie banalny) jest czasem śmieszny, czasem może też irytować; "... i ZAWSZE pamiętajmy: lewy but ZAWSZE na lewą nogę- NIGDY odwrotnie"-  o tym też można zrobić poradnik, tylko po co? Śmieszy to, czy irytuje? Dobrze- na razie śmieszy, ale za piątym razem? Więc jeśli posłuchasz starszego kolegi, z naciskiem na "starszy", nie na "modelarz", bo to tu, jak wspomniałem, jest ważniejsze, będę się szczerze cieszył. I powodzenia, nawet, jeśli nie podzielisz mego zdania, choć trochę nadziei jednak mam...

  • Upvote 2

Share this post


Link to post
Share on other sites

@zbjanik 
To przykład, im bliżej model tym większe prędkości kątowe względem obserwatora, oraz mniejsze pole obserwacji wokół modelu (symulowałem to poprzez zmianę zoomu  w kamerze). Nie zauważyłem, żeby ktoś podjął taki temat, a duża część modeli jest właśnie z tego powodu rozbijana / uszkadzana. Szczególnie na nieznanych przez operatora lądowiskach. Więc warto naświetlić ten temat ;). Nad swoim komentarzem muszę jeszcze popracować, żeby jakiegoś dziwnego "mentorskiego" zjawiska nie generować
 Pozdrawiam
PS A tu model uszkodzony w wyniku omawianego zagadnienia: 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

A to sie jeszcze, Zbyszku, zdziwisz. Bo jesli jest wyraznie mowa o czesci pierwszej, nalezy sie spodziewac nastepnych. Chyba najlatwiej byloby po prostu nie zagladac do tematow ze slowem "poradnik" w tytule. Wysortowac, zignorowac, zapomniec, cieszyc sie zyciem...

 

Mnie ta cala historia z poradnikami przypomniala pewien stary zarcik. Ale chyba dam sobie spokoj, bo jakos czuje wiszaca w powietrzu ciemna chmure ostrzezen...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zgadzam się z Wami... jestem od niedawna na forum i czasami zastanawiam się czy zadać jakieś pytanie, bo zapewne trafi się ktoś kto odpowie jak Henio...


Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapominasz o ważnej rzeczy takiej jak "kąt oka". Zrób lot patrząc tylko w ekran kamery a później rób takie poradniki.

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites
35 minut temu, AKocjan napisał:

PS A tu model uszkodzony w wyniku omawianego zagadnienia: 

Masz jakieś wiarygodne informacje (np. od pilota tej maszyny) , czy tylko znowu dopasowałeś film na swoje potrzeby?

Share this post


Link to post
Share on other sites
1 godzinę temu, robert.pilot napisał:

bo zapewne trafi się ktoś kto odpowie jak Henio..

zapewne tak....sądzę ,że kol Henio odpowiedział tak bo  przeczytał wszystkie "po  radniki " Arkadiusza

Share this post


Link to post
Share on other sites
2 godziny temu, AKocjan napisał:

@zbjanik 
 Nie zauważyłem, żeby ktoś podjął taki temat, a duża część modeli jest właśnie z tego powodu rozbijana / uszkadzana.

Po prostu nie znalazłeś "poradnika" :) Bo o technice lądowania było już wielokrotnie.

Share this post


Link to post
Share on other sites
5 godzin temu, robert.pilot napisał:

Jednak coraz bardziej mam przekonanie, że na tym forum są tylko "starzy wyjadacze", którzy wszystko wiedzą zjedli zęby na modelarstwie i nikomu nie dadzą się wypowiedzieć...

 

Oj, chyba nie. Wielu zadaje na forum pytania i otrzymuje na nie rozsadne, czesto nawet bardzo obszerne odpowiedzi. Chetnych do pomocy nie brakuje.

Ale o ile sobie przypominam, akurat w dotychczasowych watkach dotyczacych wlasnie wspomnianych "poradnikow" zawsze chodzilo o, hmm, jakby tu powiedziec, cos w rodzaju przekazu informacji zawierajacego pewne luki w polaczeniu z bardzo charakterystyczna forma "narracji". Dlatego byly tak elektryzujace i znajdowaly tylu oponentow.

  • Haha 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
4 godziny temu, Marcin K. napisał:

Zapominasz o ważnej rzeczy takiej jak "kąt oka". Zrób lot patrząc tylko w ekran kamery a później rób takie poradniki.

 

 

@Marcin K. patrząc na model skupia się wzrok na modelu, czasem można przesadzić, stracić przez to kontakt z otoczeniem i nadziać się na przeszkodę z zaskoczenia. Człowiek najlepiej widzi (obserwuje)  zakresie 50_stopni w pionie /30 stopni w poziomie. Reszta to zakres pomocniczy.

2 godziny temu, Bartek Piękoś napisał:

Po prostu nie znalazłeś "poradnika" :) Bo o technice lądowania było już wielokrotnie.

@Bartek Piękoś to nie jest poradnik o lądowaniu 

4 godziny temu, Jerzy_R napisał:

Masz jakieś wiarygodne informacje (np. od pilota tej maszyny) , czy tylko znowu dopasowałeś film na swoje potrzeby?

@Jerzy_R gościu robi zakręt w lewo i nagle wpada w drzewo, którego wcześniej nie widział

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 minut temu, AKocjan napisał:

 gościu robi zakręt w lewo i nagle wpada w drzewo, którego wcześniej nie widział

Aaa, no tak, wcześniejsze 3 minuty latał nad innym lotniskiem, ok.

Ty tak sam od siebie, czy ktoś Ci za to płaci?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, Jerzy_R napisał:

Aaa, no tak, wcześniejsze 3 minuty latał nad innym lotniskiem, ok.

Ty tak sam od siebie, czy ktoś Ci za to płaci?

@Jerzy_R
obszar do latania dość trudny, sporo drzew w różnej odległości od obserwatora. Brak znajomości lądowiska  - to tylko czynnik sprzyjający. Sama znajomość lądowiska wcale nie wyklucza takiego błędu, szczególnie jak chce się wykonać ładny przelot w trudnym terenie.

w sensie wcześniej nie widział drzewa lecąc modelem z dużą prędkością - pojawiło się ono (drzewo) nagle na torze lotu modelu 

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, AKocjan napisał:

  to nie jest poradnik o lądowaniu

Fakt.

Ale o tym jak latać, by nie wpaść na drzewo też było. Nie raz.

Po prostu masz parcie na poradnik.

Pisz, może ktoś skorzysta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mozna rzec , ze Arek jest "TRZASKOWSKIM" tego forum . Mozesz mu powiedziec w oczy najgorsza obrzydliwosc , opluc , czy zwymiotowac na klape marynarki , a on dalej bedzie kulturalnie ciagnal temat do przodu 🤣

Share this post


Link to post
Share on other sites
50 minut temu, AKocjan napisał:

lecąc z dużą prędkością pojawiło się ono nagle na torze lotu modelu 

Arku, mowa jest o drzewie, a  z tego co tu napisałes wynika  .że to drzewo  leciało z duża prędkością.... bo to trochę takie " idąc przez most, spadła mu czapka "

popraw to , bo za moment jaja będą

Share this post


Link to post
Share on other sites
3 minuty temu, AKocjan napisał:

no bo ja mam "kupę" miłości w serduchu :D 

I chwala Ci za to ! 

"

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest
This topic is now closed to further replies.

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By Wojteq94
      Zaczne od tego, że jeszcze raz serdecznie wszystkich witam, i z góry przepraszam jeśli któreś pytanie będzie idiotyczne, ale w budowie jakichkolwiek pojazdów zdalnie sterowanych jestem totalnym laikiem, i dopiero buszuje po wszelakich miejscach gdzie można znaleźć potrzebne informacje. A więc od początku, wiele lat temu mój ojciec bral udzial w jakichś warsztatach gdzie tworzyli łodzie zdalnie sterowane, ale było to(przynajmniej dla mnie) bardzo, bardzo dawno teraz łódki należą do mnie, i chyba dojrzałem żeby je skończyć i czasami popływać. Na początek chcę się skupić na jednej, mniejszej, napędzanej jednym silnikiem. Mam na poczatek kilka pytań:
      Ciężko mi określić co tak naprawde ma napedzac taka łódke, w jakis sposob dobrac moc silnika, bo bladego pojecia nie mam czy np cos takiego uznac za mocne, czy stanowczo za slabe 
      https://allegro.pl/oferta/zestaw-regulator-60a-silnik-540-55t-szczotkowy-rc-7226268583?utm_medium=app_share&utm_source=facebook
      W jaki sposób dobrać nadajnik i odbiornik?(zalezy mi zeby byla mozliwosc cofania) Na początku oczywiscie nie chce nie wiadomo jakich cudow ani osiagow bo w razie czego nie chce duzych strat
      w łódce juz jest serwo, mozna je zostawic, czy lepiej wymienic na lepsze? Chyba na ta chwile tyle pytań, w miare prac bedzie pewnie jeszcze duzo niejasności, wiec miejcie cierpliwość ponizej zdjecia obu łodzi
       






    • By Łukasz.S
      Witam, chciałbym przedstawić nasze lotnisko znajdujące sie na pograniczu Stryszowa z Barwałdem w strone zapory w Świnnej. Dojazd bardzo prosty jadąc od strony Stryszowa obok PKP w strone Barwałdu na szczycie góry jedziemy w lewo na zachód (w strone zapory) drogą gruntową okolo 400m.
      Miejsca bardzo dużo więc nie ma problemu z lądowaniem żadnym modelem. Latamy od kierunku południowego po zachodni aż do północnego-zachodu. Możliwe latanie na żaglu i w termice po prostu raj dla szybowców. Spotykamy się zazwyczaj w niedzielne popołudnia jak tylko pogoda na to pozwala. Dzielimy lotnisko z kolegami paralotniarzami, ale nie ma żadnego problemu z miejscem na niebie
       
      Kilka zdjęć z dzisiejszej niedzieli było trochę zimno ale znowu w lecie narzeka się że za gorąco ...
      zdjęcia z telefonu to jakością nie grzeszą...


       
      I kilka dawniejszych
       

       
       
    • By Scislov
      Witam. Ostatnio odbyłem pierwszy lot swoim własnym samolotem zrobionym ze styropianu, który oczywiście jak na pierwszy lot przystało, zakończył się kraksą . Ale może zacznę od początku. samolot ma masę wraz z osprzętem 850g, długość 90cm i rozpiętość 1,20m. Na jego pokładzie znajduje się arduino z modułem wifi oraz standardowe serwa do lotek. Sterowany jest przez przerobiony stary joystick od komputera, w którym również siedzi arduino. Mocy samolotowi dostarcza bateria 2000mAh 3s 40A, regulator esc 30A i silnik 2200KV dla samolotów do 1kg ze śmigłem 9x5. Tak więc, pierwszy lot odbył się w dosyć bezwietrznych warunkach, a samolot startował z ręki, jednak po chwili stabilnego lotu zaczęła się szarpanina z samolotem, był bardzo narwany i ciężko się nim sterowało. W planach było zrobienie kółka i zawrócenie, aby wylądować, jednak nawet próba lądowania na prostej skończyła się prawie że prostopadłym upadkiem na ziemię 😛. Środek ciężkości wydawał mi się dobrze umiejscowiony - na środku skrzydeł. Podejrzewam, że przyczyną takiego lotu było ustawienie w samolocie maksymalnie możliwego wychylenia lotek, ponieważ przed lotem myślałem, że przecież mogę mniej wychylić joystick, ale pewnie wiecie jak to jest podczas pierwszego lotu . Następnym razem zredukuje ich wychylenie, jednak nie wiem o ile %, żeby było dobrze. Pomyślałem, żeby może zaprogramować w samolocie żyroskop do korekcji lotu, aby łatwiej się sterowało, co myślicie? Zdaje mi się również, że trochę brakowało mu mocy, pomimo, że masa samolotu jest mniejsza od masy maksymalnej dla silnika. Jednak podczas pomiaru prądu(na mniejszym śmigle, ponieważ 9x5 zdążyłem połamać), wyszło tylko 12A z maksymalnych 28A, może da się zmieniać moc w regulatorze? Albo śmigło za małe, jakie polecacie? Jakie by było najlepsze? Czekam na wasze rady co trzeba zmienić, poprawić i przestawić, w modelach latających jestem całkowicie początkujący. Jeśli znacie odpowiedzi na pytania to prosiłbym odpowiedzieć na wszystkie, ponieważ potem dyskusja się ciągnie, a odpowiedzi na pozostawione w temacie pytania brak. Pozdrawiam .
      VID_20200511_181558(0).mp4
      A to filmik ze śmigłem 7x3,5.
      VID_20200511_174905(0).mp4 VID_20200512_144722.mp4
    • By przemo
      Delikatnie rozochocony zbudowaniem czołgu zabawki a dokładnie czymś co jeździ i przy okazji da się tym sterować, dodatkowo zachęcony relacją Bartka waldi1973 na temat budowy Ziła 
       
      postanowiłem spróbować sił w tej dziedzinie modelarstwa. Jestem kompletnie świeży, Bartek pewne rzeczy mi już wyjaśnił za co dziękuje ... Bartek dzięki
       
      Wracając do crawlera ... dlaczego crawler ? Bo jeździ wolno (lepiej opanować coś co jeździ wolno niż coś co pomyka z 50 km/h) i potrafi pokonywać przeszkody terenowe a do tego mogę patrzeć godzinami na yotubie jak pracuje zawieszenie w tego typu modelach ... no coś pięknego
       
      Podwozie miało być takie jak u Bartka ale po rozmowie z nim i później po przeglądnięciu recenzji na yt zdecydowałem się na chińskiego klona czyli Injore (injora) ... dla zainteresowanych link https://www.banggood.com/Metal-Frame-Chassis-For-SCX10-110-RC-Car-Vehicle-Models-Parts-With-540-Motor-p-1515463.html?rmmds=myorder
      Tańsza wersja i już mam w zestawie silnik oraz koła z oponami.
       
      Aparaturę zamówiona Flysky fs-gt3 https://www.banggood.com/Flysky-FS-GT3C-Transmitter-Remote-Control-With-Receiver-Color-Gray-p-1068345.html?rmmds=myorder
      3 kanałowa bo ten jeden kanał będzie miał ogromne znaczenie w tym projekcie
       
      Serwo 25 Kg https://www.banggood.com/SPT-Servo-SPT5425LV-W-25KG-90-Digital-Servo-Metal-Gear-Large-Torque-Waterproof-For-18-110-RC-Robot-Car-Boat-p-1383204.html?rmmds=myorder&cur_warehouse=CN
       
      ESC 60A https://www.banggood.com/QuicRun-1060-Brushed-ESC-60A360A-2A5V-11_1V-RC-Car-Part-p-1096431.html?rmmds=myorder&cur_warehouse=CN
       
      Będzie założony BEC od Castel rock 10A i multiswitch 4 kanałowy podłączony do kanału właśnie 3, który jest przewidziany do sterowania oświetleniem ...
      Zasilanie 2S 4000 mah tak myślę ...
      Z części mechanicznych na chwilę obecną nie mam żadnych, wszystkie już wysłane i czekam cierpliwie na przesyłkę.
       
      Co do zabudowy górnej ... przegrzebałem Thingiverse i wpadł  mi w oko Land Rover seria 2 https://www.thingiverse.com/thing:3776436
      w plikach brakuje zabudowy tylnej szyby ale spokojnie w komentarzach znajdzie link gdzie ją znaleźć
      Wspomniałem że ma to być wersja strażacka czyli w tym przypadku SLRR - Samochód Lekki Rozpoznawczo-Ratowniczy taki ukłon w kierunku mojej służby

       
      Oczywiście nie taka tylko raczej coś co mi do głowy przyjdzie (zdjęcie poglądowo) ... oczywiście mrugające koguty, przednie i tylne lampy i mrugające światła awaryjne, wyciągarka ... takie są założenia.
       
      Sprawdzając rozstaw osi w tej karoserii a w ramie od injora wyszło, że na budzie brakuje mi jakieś 56 mm ... sprawdziłem i te landki były z wydłużoną paką więc spoko, a nawet jak by nie było to też w sumie spoko bo w zasadzie te samochody i tak przez ludzi były dowolnie przerabiane tak że to i tak druga sprawa. Mechanicznie te samochody się praktycznie nie zmieniały więc możliwość mieszania części była ogromna.
       

       
      Dobra ... drukuje z PLA bo miałem i trzeba było wykorzystać, szare PLA od fiberology (chyba będzie moje ulubione).
      drukuje każdy element oddzielnie albo parami w zależności od wielkości elementu i tak żeby drukarka nie chodziła non stop doby tylko do 12 godzin maksymalnie, żeby miała sobie czas odpocząć.
       
      Tyle mam już wydrukowane i na razie nie drukuje nic, czekam na podwozie żeby upewnić się w tych brakujących 56 mm na długości karoserii.
       

       

       
      Koguty drukowane z niebieskiego transparentnego peta, najpierw myślałem i nawet zrobiłem mały stół do wakuformy ale ostatecznie drukowane koguty tak mi spasowały że stół poczeka tam w warsztacie na kiedyś.
       

       

       
      Znalazłem poradnik w sieci na tzw wygładzenie wydruku PLA polegający na malowaniu go żywica epoksydową ... poradnik fajny ale nie było powiedziane w nim że najlepiej nadaje się do tego żywica rzadka żeby ładnie rozpływała się po powierzchni druku. Ja miałem epidiana 52, który jest gęsty i niestety powierzchnia wyszła nie równomierna ... tym sposobem dołożyłem sobie roboty ale czas mnie nie goni bo i tak nie mam podwozia na zdjęciach widać że maska i dach są pomalowane. Maska oczywiście zdejmowana, blokada na neodymach. 
       
      Co do kogutów ... działają prosty sposób na mryganie znalazłem koszt na allegro około 4 PLN plus przesyłka (wiadomo drożej ale ja akurat wziąłem więcej tych rzeczy po 4 PLN na wypadek jak bym popsuł i tak też się stało  )
      A tą rzeczą jest mechanizm zegara do własnej zabudowy
      Pomysł zaczerpnięty z 
       
       
       
      a tutaj moje boje i 2 znaczące różnicę w mechanizmach ... mianowicie mamy dwa mechanizmy z tzw wskazówka sekundnika płynącą i wskazówką tykającą różnica w filmie na dole, oczywiście biorąc pod uwagę że land rover produkowany był na przełomie lat 50 i 60 to sekundnik płynący odpada raczej pasuje do czegoś nowoczesnego choć do mrugania na tykającym mechanizmie też można się przyczepić ale jest dużo lepszy wyborem. Nie jestem elektronikiem, nie za bardzo się na tym znam więc dla mnie jest to rewelacyjne rozwiązanie (choć jestem w stałym kontakcie z Wojtkiem Wojtek Sz , który zawsze służy dobrą radą . W taki sam sposób mam zamiar zrobić światła awaryjne. 
       
      a tu film z nałożonymi kloszami kogutów 

      20200410_053506.mp4  
       
      wydrukowałem sobie skrzynie na te płytki do oświetlenia, które gdzieś tam wcisnę pod karoserie.

       
      Między czasie co znajdę ciekawego z tzw dodatków wrzucam na drukarkę i drukuje ...
      mam już szpadel na bok paki, trapy które będą jeździć na pace w razie jak by się SLRR gdzieś zakopał
      Grilla rysowałem sam, mam już ściągnięte pliki do pilarki i siekiery ... co mi się tam jeszcze trafi czas pokarzę Drukowane na filmanencie PLA Miedzianym (ponoć jakaś wersja która zniesie więcej jak zwykłe) mam próbkę szpulę 250 gram więc testujemy
       

       
      I na chwilę obecną tyle ... bez podwozia raczej nic do przodu nie popchnę ... 
       
      CDN ...
    • By Jarek1925
      Cześć. 
      Chciałbym wam pokazać mój model Bleriota XI o rozpiętości 1m wykonany z listewek sosnowych oraz płyty EPP. Relacji nie robiłem z paru powodów. Model powstał w 1 dzień. No może z detalami 2. Po drugie nie byłem pewny czy to poleci. Wymyśliłem sobie by zrobić ten model w miarę przełożonymi detalami z rzeczywistego. Tzn napęd sterów jest na żyłki wędkarskie. Ster wysokości płytowy. Cała konstrukcja jest zaimpregnowana i pozwiązywana linkami. Model do lotu waży w okolicach 250g. Napęd to silnik Emax CF2822 1543kv. Śmigło to 8x4.3SF. Pakiet 2s 1500mah. 2x serwa 9g. Odbiornik Flysky 3ch. Pierwszy prawdziwy oblot robiłem bez imitacji silnika i malowań. Teraz po nałożeniu tego widać że potrzeba porobić korekty co do środka ciężkości. 
      Mimo wszystko modelem lata się przyjemnie. 
       


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.