Jump to content
japim

Drukowany Kawasaki Ki61

Recommended Posts

Masz taką samą wagę :D

Z tym, że moja już awansowała na kuchenną. bo wkurzało mnie, że trzeba miski używać ;)

Ładnie i lekko wyszła ta hiena.

87 - "się drukuje się" (powoli ;)), pewnie pod koniec tygodnia zacznę ją do kupy składać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Super wygląda, a pomalowany będzie jak makieta. Brawo, ale zadaje sobie pytanie, czy to jest właściwy kierunek w kombarach. Wygląda bardzo delikatnie - krucho, szkoda go do walki. Niemniej, wyszedł naprawdę  super model.

M

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pożyjemy - zobaczymy. Wiem że koledzy we Wrocławiu sporo latają Spitami od 3Dlabu. A i na południu Europy sport ożył właśnie po wprowadzeniu drukowanek. Biorąc pod uwagę że na sezon i tak musisz zrobić 6-8 modeli to przy druku jest to prosta i czysta robota.

Drukowało się samo ok 30 godzin. A to co widzisz składałem 2 x 30 minut...

 

Zawsze mogę wydrukować formę negatytową - tak jak RamyRC. Wiem, że POGO drukował tak formy do swojego modelu do WWI. Korci mnie bardzo szalony pomysł aby doprojektować kilka elementów i zrobić Ki61 na napęd spalinowy :blink: 

 

30 minut temu, poharatek napisał:

87 - "się drukuje się" (powoli ;)), pewnie pod koniec tygodnia zacznę ją do kupy składać.

 

Czekam z niecierpliwością na 87... to będzie większa siostra.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Z tego co pamiętam to u nas ktoś na podium stał po lotach taką drukowanką. Kosmiczna technologia, ale brakuje mi w tym jakby to powiedzieć "pierwiastka ludzkiego"...

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też zapytam o "delikatność" takiej drukowani, jeśli można. Mam w domu Ta 152 z 3DLabu. Nie ja go drukowałem, ale wagowo zgadza się z tym co piszą na stronie 3DLab. Dla mnie ten model wygląda jakby był zrobiony z tektury, więc na razie lezy na półce i "cieszy oko". Jak to jest twoim w porównaniu z modelami z tkaniny szklanej? Projektuję Mustanga i nie wiem w jakiej technologii lepiej go zrobić: druk czy forma?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakbyś Przemek popełnił formę to bym był zainteresowany że względów sentymentalnych.Piotrek latał Jaskółkami.

Hien to Marcin jaskółka 

Share this post


Link to post
Share on other sites
8 godzin temu, japim napisał:

Korci mnie bardzo szalony pomysł aby doprojektować kilka elementów i zrobić Ki61 na napęd spalinowy :blink:

 

Zapowiada się smakowicie. :) Jestem na tak! :D

Share this post


Link to post
Share on other sites
Godzinę temu, chowane podwozie napisał:

Mam czeskie plany Fary, stawiam Hien do kolejki, konstrukcja balsa + styropian (skrzydła) 1,5 - 2,5 cm 3.

 

Za dużo czasowników w jednym zdaniu.

Chcesz robić Kawasaki klasycznie z balsy i styropianu i porównać z tym?

Czy zaklepujesz sobie miejsce do plików STL jak już będą dostępne, aby wydrukować model?

 

Z tą wersją spalinową to chętnie wypożyczę od kogoś silnik - najlepiej 2 - 2.5CM3, może być OS lub ASP 15XL. To bym sobie zdjął model 3D  tego silniczka i miałbym punkt wyjścia.

W weekend planowałem pomalować Hiene.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kocham spaliny, hałas i takie modele. U mnie tylko MVVS i Super Tiger. Parę innych też ale ASP i OS w tym wymiarze - brak. Czasowniki ? Zdanie złożone, oddzielone przecinkami. Matura w 1973 roku, potem studia...Pozdrowienia?️ Plany Fary Ki 61 Hien w wersji skrzydeł konstrukcyjnej albo styropian i fornir (balsa ) Rozp. ok.1,2m dla silnika 1,5 - 2,5 cm3...Do kolejki bo teraz buduję 3 inne.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przemku .... rozczarowałeś mnie ?

TY ostoja aircombatu drukujesz model i przesiadasz się na elektrykę ??

Toż to zgroza, tego nie wolno dzieciakom pokazywać .... to jakaś katastrofa jest ?

 

Wydrukuj ładną podstawkę, pomaluj i zostaw ten samolocik na półce ....i wracaj gdzie gdzie ryk silników, dym i wibracje, gdzie zapach nitro się unosi a tłusty kadłub ciężko w ręce utrzymać

 

ms

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ehh Mkrek. Co mam Ci powiedzieć?  Że całą szufladę mam wypchaną MVVS3.5  i OS 4cm, które leżą i czekają na jakiś laminatowy lub balsiany model? Że chętnie bym powąchał palonej rycyny... przy okazji przesiąkając jej zapachem. Ale smutna prawda jest taka, że coraz mniej miejsc w okolicy Warszawy nadaje sie do latania spaliniakiem.

 

Więc zostaje mi modelarstwo 3D i elektryfikcja. A do tego technika druku 3d tak mnie fascynuje że życia mi nie starczy aby spróbować wszystkich pomysłów.

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites
7 minut temu, japim napisał:

technika druku 3d tak mnie fascynuje że życia mi nie starczy aby spróbować wszystkich pomysłów.

 

To mogę zrozumieć ...ale rozgrzeszenia w aircombacie dać nie mogę ?

 

Aircombat ACES w ciszy napędów elektrycznych może jest ECO i nie przeszkadza ECO krowom na ekologicznych pastwiskach słuchać Wiwaldiego ... ale niestety nie ma w sobie ducha walki jaki towarzyszy uruchomieniu spaliny, regulacji silnika i wkręceniu sie na graniczne obroty czy wręcz pięknego jazgotu coraz rzadziej już spotykanych rur rezonansowych. Silnik musi ryczeć i dymić aby poczuć, że sie kręci i ma moc .... elektryczne bzzzzzz jest dobre w ESA.

 

ms

  • Upvote 1

Share this post


Link to post
Share on other sites

Miało być malowanie a skończyło sie na testach malowania.

 

Dorwałem w Leclercu spray dragon kolor aluminim RAL9006 w śmiesznej cenie 12zl i powiem szczerze że bardzo fajnie wyglądają części pomalowane tym spreyem. Detale suszą się. Zobaczymy jutro czy coś nie zostało zjedzone.

20201121_212146.jpg

20201121_214456.jpg

20201121_214613.jpg

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hien do aircombata 1:12 ma równo 1 m. więc plany Fary do tej klasy nie pasują.

Pzdr. Wojtek.

Share this post


Link to post
Share on other sites
11 godzin temu, japim napisał:

Dorwałem w Leclercu spray dragon kolor aluminim RAL9006 w śmiesznej cenie 12zl i powiem szczerze że bardzo fajnie wyglądają części pomalowane tym spreyem. Detale suszą się. Zobaczymy jutro czy coś nie zostało zjedzone.

PLA mało co rusza (z tego co zauważyłem to jedynie aceton w dużych ilościach i debonder do CA), więc są małe szanse, że Ci ten spray cuś zeżre.

Natomiast na zdjęciach już widać, że "bare metal finish" jest przez redukcyjnych słusznie uważany  za najbardziej wredny rodzaj malowania - wyciągnie Ci każdy artefakt druku...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak. Pieknie wyciąga wszystkie wady. Całe szczęście, że to nie jest model redukcyjny. Tylko aircombat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz to trochę "po ptokach",  ale z mojego niewielkiego doświadczenia z metalizerami wynika, że paleta RAL nie za bardzo się nadaje do kolorów metalicznych, bo to co widać na zdjęciu to wszystko powierzchnie pomalowane RAL 9006:

ral_9006_porownanie.jpg.e106620f9beaaf5cc047265eab55f178.jpg

U Ciebie istotne jest to, że na opisie jest "srebrny chrom", czyli po pomalowaniu ma imitować wykończenie chromowane; wysoki połysk, lustrzane.

Natomiast najlepiej ukrywają grzechy wykończenia powierzchni metalizery o dosyć grubym pigmencie i dające satynowe lub półmatowe wykończenie. Nie polecę Ci konkretnej farby w spreju (bo ich nie używam), ale u mnie dobrze się sprawdzały poliuretanowe farby Vallejo, konkretnie silver i steel.

Share this post


Link to post
Share on other sites

  • Recently Browsing   0 members

    No registered users viewing this page.

  • Similar Content

    • By japim
      Cześć wszystkim.
       
      Historia drukowanego Karasia jest baaardzo długa. Trwała prawie 4 lata z różnymi epizodami. Udało się model zaprojektować i ulotnić.
      Skala oczywiście prawilna - czyli 1:12.
      Rozpiętość 1.2m
      Powierzchnia 22 dm2
      Masa wydrukowanego plastiku PETG to 850g. Po pomalowaniu i wyposażeniu do lotu wyszło 1580g + 45g ołowiu na nosie - czyli 1625g.
       
      Model przeznaczony jest na silnik o mocy minimum 500W (22A przy zasilaniu 25V - 6s) na śmigle 10x6.
      Pakiet to 6s LiIon VTC5a 2500
      Silnik RacerStar BR4108 600kV
       
      6 serw: ster wysokości, ster kierunku, klapy x2, lotki x2
      Regulator 40A VGood 6s
      Odbiornik 5 (z kablami Y) lub 7 - każda funkcja sterowana oddzielnie).
       
      A zdjęcia z budowy wyglądają tak (moja wersja, którą udało mi się wydrukować i oblatać w czasie urlopu).
       
       
      No i oblot:
       
       









    • By japim
      Po zrobieniu PZL.55 pora wrócić do PZL 38 Wilk.
      Model powstaje w ramach mojego celu/projektu budowy polskich konstrukcji lotniczych z okresu WW2 oraz współczesnych.
       
      Skala 1/12 +5% 95cm
      Napęd 4s LiIon
      Silniki 2822 1450kV
      Smiglo 6x4.5
       
      Technologia druk3d + wzmacnianie prętami weglowymi/szklanymi/stalowymi (do wyboru).
       
      Geometria płatowca skonczona.
      Gondole skonczone - powoli drukuje kawałeczki. Trwa dzielenie skrzydła na segmenty, potem wrócę do kadłuba, który wstępnie został już podzielony.
       



    • By japim
      W ramach odpoczynku od drukowanych myśliwców i odrzutowców postanowiłem stanąć w szranki z modelem Savoia S.21 z Porco Rosso
       
      http://img.wp.scn.ru/camms/ar/2182/pics/32_p_1_b1.png

       
      Technika? Oczywiscie drukowanka. Ale może skończy się na technice hybrydowej - tzn kadłub/gondola silnika/pływaki drukowane, a skrzydła depron 6mm na drukowanych żebrach + dźwigary węglowe/sklejkowe. Zależnie jaka cięciwa wyjdzie w tej skali.
       
      Skala/rozmiar? Pewnie coś w ramach 1.2 - 1.4m
      Czy będzie pływająca - to się jeszcze okaże. 
       
      Założenia:
      Spróbować techniki hybrydowej z wykorzystaniem druku do trudnych elementów (kadłub, gondole, żebra) i jednoczesnie klasycznych technik do konstrukcyjnych skrzydeł i stateczników.
    • By japim
      Po Karasiu i Kingkobrze pora zasiąść do kolejnego projektu: PZL 55 (mylnie nazywanego PZL 62).
      Skala 1:11.6 (1:12 + 5%) co daje 96cm rozpiętości. Myślałem, że model będzie mniejszy - ale rozmiarowo plasuje się między Ki61 a P63.
       
      Dla chętnych jest model na biurko w skali 1:72

      P55_desk_split.zip

    • By marek rokowski
      Przemek pokazał takie cuda na forum, że trudno było mi się dalej opierać chęci zagłębienia się w temat
       
      Na warsztat wrzuciłem Jaka- zachęcony jego spokojną (przy odpowiednich ustawieniach) charakterystyką lotną mojej wersji piankowej.
       
      Ponieważ przyjąłem założenie że nie będzie to model do walki - postanowiłem popełnić "metrówkę".
      Wersja bez podwozia - do testów w locie - a potem... zobaczymy
      Drugim założeniem było wzmocnienie konstrukcji elementami węglowymi: kadłub i skrzydła po 4 pręty fi1,5mm
      a usterzenie: płaskownik 4x1
      Mocowanie skrzydeł do kadłuba:
      rura główna fi 8x1mm,
              pomocnicza: fi3mm
       
      Jako że do tej pory w zasadzie nie maiłem w rękach żadnego drukowanego modelu, wyzwaniem ale i zabawą było kombinowanie jak to wszystko zrobić i JAK pociąć żeby się wydrukowało
      Tutaj nieoceniony okazał się Mariusz - mój  guru od drukarek
       
      Poniżej dwa print screeny z efektami mojego "sudoku"
       
      Teraz pliki systematycznie lądują u Mariusza a  potem w drukarce  
      Pierwsze wydruki całkiem obiecujące
       
      c.d.n.
       
       
       
       
       
       


×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.